Uczta czyżyków.

Czyże, zwane częściej czyżykami, najłatwiej obserwować w chłodnej porze roku. Stada tych ptaków są wówczas doskonale widoczne wśród ogołoconych z liści koron drzew. Od czasu do czasu zrywają się gwałtownie do lotu. Towarzyszy temu zadziwiająco głośny szum. Nic dziwnego, bo choć to niewielkie ptaszki, ich stada liczą często ponad sto osobników. Lecąc szybko i nisko, zbitą gromadą, z podziwu godną synchronizacją wykonują wszelkie manewry. Lot każdego z nich składa się z następujących po sobie faz aktywnego wznoszenia i pikowania ze złożonymi skrzydłami, co doskonale widać na zdjęciu.

fot. G. Bury

Na krótką chwilę każdy z ptaków zmienia się  w torpedowaty pocisk, poruszając się siłą rozpędu. Znalazłszy odpowiednie drzewo, czyżyki, wciąż trzymając zwarty szyk, równie szybko jak wystartowały, lądują i biorą się za żerowanie.

fot. G. Bury

Na olszy, wiązie czy brzozie, dokonując cudów ekwilibrystyki, uwijają się wśród najcieńszych gałązek. Tylko co one tam jedzą ?

fot. G. Bury

 W tym przypadku widać wyraźnie, że są to rozwijające się pąki kwiatowe wiązu. Nie jest to pokarm zbyt kaloryczny, jednakże stanowi przyjemną odmianę, po mało zróżnicowanej diecie zimowej, składającej się głównie z nasion olszy.

fot. G. Bury

Samica czyżyka, co jest typowe dla wielu gatunków ptaków, szczególnie śpiewających, posiada skromniejsze od samca upierzenie.

fot. G. Bury

 Samiec wygląda okazalej i pięknie śpiewa, ale to samica dokonuje wyboru wśród zalotników. Wydaje się to sprawiedliwe.

W naszym gatunku, piękne i strojne kobiety przebierają wśród skromnych absztyfikantów. To bynajmniej sprawiedliwe nie jest…

Jedna myśl nt. „Uczta czyżyków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *